stat4u
Blog > Komentarze do wpisu

Się nie dowiem

Wczoraj w nocy, w przypływie odwagi, wysłałam email na znaleziony przeze mnie w sieci adres wspomnianego wcześniej perkusisty, ale nie otrzymałam odpowiedzi - póki co, a może tak po prostu, i może nie otrzymam.

Jakkolwiek by się nie stało, wolę żałować, że coś zrobiłam, niż sobie wyrzucać, że tego nie zrobiłam, i co by było gdyby. Niektórzy mówią, że szczęściu trzeba pomagać. Ja zawsze staram się zrobić cokolwiek, nigdy na siłę, raczej delikatnie zachęcić to szczęście. Do dziś dnia bez widocznych rezultatów.

Piąty sezon Californication jest tak słaby, że zasnęłam na pierwszym czy drugim odcinku, co nie zmienia faktu, że obejrzę wszystkie do tej pory wyemitowane. Mam plan niewychodzenia z domu aż mnie do tego nie zmusi brak żywności (w najlepszym przypadku pewnie do wtorku rano, w najgorszym do jutra wieczorem).

niedziela, 12 lutego 2012, super-vixen

Komentarze
2012/02/12 21:45:20
może odpisze, tak jak kiedyś Czesław Niemen swojej późniejszej żonie, trzymam kciuki
-
2012/02/12 21:46:22
hej, to bardzo miłe z Twojej strony :)))))