stat4u
Blog > Komentarze do wpisu

Wszyscy są kontra

Ona  jest kontra świat.

On kontra Warszawa.

Ja też kontra świat.

Najwyraźniej dla niektórych Warszawa to świat. Tak czy inaczej - ten świat jest zdecydowanie wrogi, bo stoimy wobec niego w opozycji. Takie czasy, widać.

Zmieniając temat:

Nie kupuję ciuchów (rzadko, a jeśli - to na wyprzedaży, albo wręcz przeciwnie, zakochuję się na zabój w najdroższym z całej kolekcji, i też kupuję; częstotliwość: raz na 3 miesiące). Nie kupuję zbędnych kosmetyków. Nie chodzę do kina ani do teatru. Nie zamawiam pizzy. Dlaczego? Bo oszczędzam.

Natomiast nigdy nie potrafię sobie odmówić nowej książki. Na książki nigdy pieniędzy mi nie szkoda. Dzisiejszy tytuł: "Templariusze" Regine Pernoud*. Mam jeszcze jedną dużą słabość: plakaty filmowe. Dzisiejszy występek: plakat z Kapitanem Ameryką^^

No co ja poradzę? No co? ;-) Piękny, prawda? :>

*Nie kupujcie "Wędrówki Murriego", mimo że jest po przecenie w Arsenale za 6 zł. 200 stron, a wlecze się jak 2000.

wtorek, 07 lutego 2012, super-vixen